Czwartek, 17 września 2026
Imieniny: Robert, Justyna, Franciszek
Polityka Krajowa 05.08.2026 Wideo

Premier kontrasygnuje nominacje asesorów. „To nie jest zgoda na łamanie Konstytucji”

Premier Donald Tusk podpisał 200 nominacji asesorskich, ratując legalność ich orzeczeń. Mówi wprost: działania Prezydenta to „zamach na Konstytucję”.
Wideo Premier kontrasygnuje nominacje asesorów. „To nie jest zgoda na łamanie Konstytucji”

Konstytucyjny spór o nominacje - premier stawia sprawę jasno

W środę doszło do przełomu w sprawie, która od tygodni elektryzowała środowisko prawnicze w całej Polsce. Premier Donald Tusk podpisał 200 dokumentów nominacyjnych dla asesorów sądowych, których wcześniej powołał Prezydent Nawrocki. Problem polegał na tym, że głowa państwa pominęła obowiązkową kontrasygnatę szefa rządu, co - zgodnie z artykułem 144 Konstytucji - czyniło te akty prawnymi bezskutecznymi. Krajowa Rada Sądownictwa jednoznacznie wskazała, że bez podpisu premiera nominacje są nieważne, a wydane przez asesorów orzeczenia mogą zostać zakwestionowane.

Premier podczas konferencji prasowej nie pozostawił złudzeń co do oceny całej sytuacji. Mówił wprost o „absurdalnym i groźnym zamachu na Konstytucję”, podkreślając, że to pierwszy tak jawny przypadek łamania podstawowego prawa w Polsce. Jego zdaniem działania Prezydenta i Trybunału Konstytucyjnego przypominają „polityczny spisek” wymierzony w ustrój państwa. Jednocześnie zapewnił, że jego decyzja o podpisaniu dokumentów nie jest wyrazem zgody na niekonstytucyjne praktyki, lecz próbą naprawienia szkód i ochrony obywateli czekających na rozstrzygnięcia sądowe.

„Mamy do czynienia z niepotrzebnym, absurdalnym i groźnym zamachem na Konstytucję – po raz pierwszy w tak jawny i bardzo szkodliwy sposób, z bardzo złymi konsekwencjami dla asesorów, polskich sądów i tych, którzy czekają na ich orzeczenia”.

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Warto przypomnieć, że asesorzy to młodzi prawnicy, którzy po kilku latach pracy w sądach mogą ubiegać się o stanowisko sędziego. Ich rola jest kluczowa dla odciążenia przeciążonych wydziałów. Dlatego też decyzja premiera ma ogromne znaczenie praktyczne - pozwala bowiem na natychmiastowe uruchomienie 10–11 tysięcy spraw miesięcznie, które bez ważnych nominacji utknęłyby w martwym punkcie.

Dlaczego kontrasygnata jest tak ważna? Skutki dla sądów i obywateli

Kontrasygnata to nie tylko formalność. Zgodnie z Konstytucją, akty urzędowe Prezydenta wymagają podpisu Prezesa Rady Ministrów, który bierze za nie polityczną odpowiedzialność przed Sejmem. W przypadku nominacji asesorskich jej brak oznaczałby, że wszystkie orzeczenia wydane przez te osoby od początku byłyby obarczone poważną wadą prawną. Strony postępowań mogłyby je podważać latami, co doprowadziłoby do paraliżu wymiaru sprawiedliwości.

Dlatego też prezesi sądów, działając zgodnie ze stanowiskiem KRS z 29 lipca, odesłali nominacje bez kontrasygnaty do zaopiniowania premierowi. Dzięki temu możliwe stało się dopełnienie formalności i uratowanie tysięcy spraw. Premier podkreślił, że jako szef rządu podpisywał tego typu dokumenty wszystkim prezydentom, w tym Andrzejowi Dudzie, i nigdy nie było z tym problemu. Obecna sytuacja jest więc wyjątkiem, który - w jego ocenie - wymagał zdecydowanej reakcji.

„Staram się bez emocji rozwiązywać problemy wynikające z niekonstytucyjnych działań, w tym przypadku działań Prezydenta Nawrockiego”.

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Eksperci zwracają uwagę, że bez ważnych nominacji asesorzy nie mogliby orzekać, a ich dotychczasowa praca poszłaby na marne. Tymczasem polskie sądy od lat borykają się z ogromnymi zaległościami. Średni czas oczekiwania na wyrok w sprawach cywilnych czy karnych liczony jest w miesiącach, a nawet latach. Każdy sprawnie działający asesor to szansa na szybsze rozstrzygnięcie dla zwykłych ludzi - od spraw rodzinnych po gospodarcze.

Bezpieczeństwo energetyczne podczas upałów - czy grozi nam blackout?

Premier odniósł się również do sytuacji w polskiej energetyce, która w ostatnich tygodniach przechodzi prawdziwy test wytrzymałości. Fale upałów, rekordowe temperatury i ograniczenia w pracy elektrowni w Kozienicach i Połańcu - spowodowane zbyt małą ilością wody do chłodzenia - mogłyby sugerować ryzyko przerw w dostawie prądu. Jednak, jak zapewnił szef rządu, po porannym spotkaniu z operatorami systemu, nie ma obecnie zagrożenia blackoutem. Polskie Sieci Elektroenergetyczne nie planują uruchamiania dodatkowych rezerw mocy, co oznacza, że system pracuje stabilnie.

Tusk podkreślił, że Polska ma dziś zdywersyfikowany miks energetyczny, w którym coraz większą rolę odgrywają odnawialne źródła energii. W czasie upałów, gdy tradycyjne elektrownie muszą ograniczać produkcję, z pomocą przychodzi fotowoltaika, która bije rekordy wydajności. To właśnie dzięki niej możliwe jest utrzymanie ciągłości dostaw nawet w najtrudniejszych warunkach pogodowych. Premier zaznaczył jednak, że konieczne są dalsze inwestycje, zwłaszcza w lądową energetykę wiatrową i morskie farmy wiatrowe, aby uniezależnić się od kaprysów pogody.

„Mieliśmy dziś spotkanie, aby ocenić, czy istnieje ryzyko wystąpienia jakiejkolwiek formy blackoutu. Mimo rekordowych temperatur, których się spodziewamy, nie ma dziś zagrożenia blackoutem. Sytuacja jest pod kontrolą”.

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Polska korzysta także z dobrodziejstw europejskiego rynku energii, importując i eksportując prąd m.in. z Niemiec, Szwecji i Czech. Taka współpraca zwiększa bezpieczeństwo dostaw i pozwala łagodzić lokalne napięcia w sieci. Premier zaapelował jednocześnie do politycznej opozycji, aby „poszła po rozum do głowy” i poparła inwestycje w nowe moce wytwórcze, bo stabilność systemu wymaga zrównoważonego rozwoju wszystkich źródeł energii.

Upały w Ząbkach i regionie - jak zadbać o bezpieczeństwo pracowników?

Choć dyskusja o energetyce może wydawać się odległa, ma ona bezpośrednie przełożenie na nasze codzienne życie - również w Ząbkach. Wysokie temperatury, które od kilku dni dają się we znaki mieszkańcom Mazowsza, to nie tylko kwestia komfortu, ale przede wszystkim zdrowia i życia. Premier przypomniał o tragicznym zdarzeniu z lipca, kiedy to w jednym z zakładów pracy doszło do zgonu pracownika podczas fali upałów. To sygnał, że pracodawcy muszą poważnie traktować zagrożenia związane z upałem.

W Ząbkach, gdzie działa wiele małych i średnich przedsiębiorstw, magazynów oraz firm usługowych, temat bezpiecznych warunków pracy jest szczególnie istotny. Pracownicy budowlani, kurierzy, osoby pracujące w halach produkcyjnych czy obsłudze sklepów - wszyscy oni są narażeni na skutki wysokich temperatur. Rozporządzenie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej określa maksymalną dopuszczalną temperaturę w miejscu pracy, ale - jak podkreślił premier - to dopiero początek. Pracodawcy powinni zapewnić dostęp do wody pitnej, zacienionych miejsc odpoczynku oraz elastyczne godziny pracy w najgorętszych porach dnia.

„To nie są żarty. Mieliśmy do czynienia ze zgonem w czasie ostatniej fali upałów w lipcu w jednym z zakładów. Sprawa dotyczy prawie wszystkich w Polsce. My nie mamy za dużo doświadczeń z takimi temperaturami. To rozporządzenie będzie instruktażem, ale też zobowiązaniem dla pracodawców”.

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Władze Ząbek apelują do lokalnych przedsiębiorców o zapoznanie się z nowymi przepisami i wdrożenie ich w życie. Warto też pamiętać, że w upalne dni szczególną opieką należy otoczyć osoby starsze i dzieci. Miejskie instytucje, takie jak biblioteki czy domy kultury, mogą służyć jako miejsca ochłody dla mieszkańców. W razie potrzeby można korzystać z klimatyzowanych pomieszczeń użyteczności publicznej. Bezpieczeństwo w czasie upałów to wspólna sprawa - zarówno pracodawców, jak i samych pracowników, którzy nie powinni bać się zgłaszać niepokojących objawów przełożonym.

Co dalej z asesorami i energetyką? Najważniejsze fakty w skrócie

Decyzja premiera o podpisaniu nominacji asesorskich to krok, który ma daleko idące konsekwencje. Przede wszystkim chroni obywateli przed chaosem prawnym i daje szansę na sprawniejsze sądy. W sprawie energetyki rząd zapewnia, że system jest stabilny, ale zapowiada dalsze inwestycje w OZE. Oto najważniejsze liczby i terminy, które warto zapamiętać:

  • 200 nominacji asesorskich - podpisanych przez premiera 6 sierpnia, co pozwala na orzekanie w sądach rejonowych i okręgowych;
  • 10–11 tysięcy spraw miesięcznie - tyle mogą rozpatrywać nowi asesorzy, co znacząco odciąży przeciążone wydziały;
  • 29 lipca - data stanowiska KRS w sprawie kontrasygnaty, które stało się podstawą do podpisania dokumentów przez premiera;
  • brak zagrożenia blackoutem - mimo ograniczeń w elektrowniach Kozienice i Połańce, system pracuje stabilnie;
  • rekordowa produkcja z fotowoltaiki - w czasie upałów OZE dostarczają najwięcej energii w historii.

To jednak nie koniec wyzwań. Premier zapowiedział, że będzie przyglądał się działaniom Prezydenta i Trybunału Konstytucyjnego, aby nie dopuścić do kolejnych prób łamania Konstytucji. W sprawie energetyki kluczowe będą najbliższe tygodnie, gdyż synoptycy zapowiadają kolejne fale upałów. Mieszkańcy Ząbek mogą być spokojni - dostawy prądu są zapewnione, ale warto oszczędzać energię w godzinach szczytu, aby odciążyć sieć.