Tusk: Polska będzie wspierać Ukrainę i wzmacniać bezpieczeństwo w ramach NATO
Polska stawia na bezpieczeństwo i współpracę z sojusznikami
Przed posiedzeniem Rady Ministrów premier Donald Tusk zapowiedział, że Polska będzie konsekwentnie wzmacniać swoje bezpieczeństwo poprzez współpracę z sojusznikami z NATO oraz dalsze wsparcie dla Ukrainy. Szef rządu podkreślił, że decyzje podejmowane przez państwo w sprawie wojny rosyjsko-ukraińskiej mają pozostać stabilne i odporne na bieżące spory polityczne. W jego ocenie ważne jest, by polityka wobec tego konfliktu nie zależała od emocji ani doraźnych gier między partiami w Polsce. Tło tych zapowiedzi wyznacza trwający właśnie dwudniowy szczyt NATO w Ankarze, podczas którego Polska jest reprezentowana przez dwóch wicepremierów.
W skład polskiej delegacji weszli Władysław Kosiniak-Kamysz, Minister Obrony Narodowej, oraz Radosław Sikorski, Minister Spraw Zagranicznych. Ich obecność ma znaczenie nie tylko symboliczne, ale i praktyczne, bo pokazuje, że kwestie bezpieczeństwa militarnego i dyplomatycznego są prowadzone równolegle. Premier wskazał, że celem wyjazdu jest przekazanie sojusznikom jasnego sygnału o stabilnym kierunku polskiej polityki. W relacjach z partnerami z Paktu Północnoatlantyckiego ma dominować przewidywalność, a nie zmienność wynikająca z wewnętrznej rywalizacji politycznej.
„Pojechali tam z oczywistą misją, aby nasi sojusznicy - wszyscy bez wyjątku - w Pakcie Północnoatlantyckim wiedzieli, że polska polityka w odniesieniu do wojny rosyjsko-ukraińskiej jest polityką stabilną i nie będzie zależała od politycznych emocji czy politycznych gier pomiędzy partiami politycznymi w Polsce”
Donald Tusk, premier
Wsparcie dla Ukrainy jako element własnego interesu Polski
Donald Tusk zaznaczył, że pomoc dla Ukrainy wynika nie tylko z solidarności czy poczucia przyzwoitości, ale przede wszystkim z troski o bezpieczeństwo Polski. W jego wystąpieniu padł wyraźny sygnał, że rząd traktuje obronę Ukrainy przed rosyjską agresją jako działanie zgodne z dobrze pojętym interesem narodowym. Według premiera Polska będzie nadal wspierać Ukrainę wspólnie z sojusznikami z NATO, w tym ze Stanami Zjednoczonymi. Taki kierunek ma łączyć wsparcie dla walczącego państwa z ochroną własnych granic i stabilności regionu.
Szef rządu podkreślił również, że Polska nie zamierza działać w sposób naiwny ani podejmować decyzji bez oglądania się na własne potrzeby. Zwrócił uwagę, że rząd będzie racjonalnie oceniać, co opłaca się w relacjach z Ukrainą. Przywołał też przykład obrony interesu polskiego rolnika jako sytuacji, w której państwo już wcześniej podejmowało zdecydowane działania. W tym ujęciu polityka wobec wojny i relacji sąsiedzkich ma opierać się na połączeniu solidarności, bezpieczeństwa i twardego rachunku interesów.
„Polska będzie wspierać Ukrainę w jej obronie przed rosyjską agresją nie tylko z poczucia przyzwoitości i solidarności, lecz przede wszystkim w trosce o własne bezpieczeństwo i w dobrze pojętym interesie narodowym”
Donald Tusk, premier
„Nie trzeba kochać Ukrainy. Nie mam tego typu oczekiwań, ale każdy, kto ma odrobinę oleju w głowie i odrobinę przyzwoitości w sercu wierzy, że w interesie Polski jest to, aby Ukraina nie przegrała tej wojny”
Donald Tusk, premier
Koordynacja z NATO i ograniczanie zagrożenia ze strony Rosji
Premier poinformował, że wszystkie dotychczasowe formy wsparcia dla Ukrainy były precyzyjnie uzgadniane z kierownictwem NATO. Oznacza to, że działania Polski nie mają charakteru jednostronnego, lecz wpisują się w szerszą strategię sojuszniczą. Rząd chce kontynuować ten model także w kolejnych etapach pomocy wojskowej i bezpieczeństwa. W praktyce ma to służyć temu, by Polska nie działała samotnie, lecz w porozumieniu z partnerami odpowiedzialnymi za obronę całego regionu.
Donald Tusk zapewnił, że Polska nie wychodzi przed innych sojuszników ani jeśli chodzi o wydatki, ani o zakres przekazywanego wsparcia. W jego ocenie priorytetem pozostaje ograniczenie zagrożenia ze strony Rosji dla Polski, regionu i całej Europy. W tym kontekście dalsza współpraca wojskowa i bezpieczeństwa ma znaczenie nie tylko dla sytuacji na wschodzie, ale też dla stabilności całego systemu euroatlantyckiego. Rząd zapowiada więc kontynuację kursu, w którym bezpieczeństwo państwa jest łączone z aktywnością w ramach sojuszu.
- Dwudniowy szczyt NATO rozpoczął się dziś w Ankarze.
- Polskę reprezentują dwaj wicepremierzy: Władysław Kosiniak-Kamysz i Radosław Sikorski.
- Rząd zapowiedział kontynuację wsparcia dla Ukrainy we współpracy z NATO, w tym ze Stanami Zjednoczonymi.
- Wsparcie dla Ukrainy ma być koordynowane z kierownictwem NATO i prowadzone z uwzględnieniem bezpieczeństwa Polski.
Rząd zapowiada pilne zmiany w ochronie zdrowia
Podczas wypowiedzi przed posiedzeniem Rady Ministrów premier odniósł się także do sytuacji w ochronie zdrowia. Poinformował, że już następnego dnia mają zostać przedstawione konkretne rozwiązania systemowe, których celem jest zapobieżenie dalszym nieprawidłowościom. Chodzi przede wszystkim o kwestie związane z systemem płac, wyceną świadczeń oraz organizacją pracy szpitali. Według premiera propozycje mają zostać przygotowane przez Ministrę Zdrowia i kierownictwo Narodowego Funduszu Zdrowia.
Szef rządu zaznaczył, że wszystko, co da się zrobić decyzją ministerstwa, rządu i NFZ, ma zostać przeprowadzone w trybie pilnym. Jednocześnie przyznał, że nie będą to łatwe decyzje i nie wszystkim przypadną do gustu. Część spraw będzie wymagała zmian ustawowych, a więc także dalszej pracy legislacyjnej w parlamencie. W praktyce oznacza to, że zapowiadane działania mogą objąć zarówno krótkoterminowe korekty organizacyjne, jak i głębsze zmiany w zasadach działania systemu.
Premier wskazał też na konkretne nieprawidłowości w placówkach medycznych, w tym w Warszawskim Szpitalu Południowym. Podkreślił, że jego rolą nie jest szukanie kozłów ofiarnych, lecz doprowadzenie do realnego egzekwowania prawa i zasad przyzwoitości. Osoby odpowiedzialne za konkretne sytuacje w szpitalach mają ponosić konsekwencje także przed wymiarem sprawiedliwości. Kontrola i egzekwowanie przepisów mają być kontynuowane, a rząd nie zapowiada wycofania się z tej drogi.
„Wszystko to, co jest możliwe do zrobienia mocą decyzji pani minister, rządu i Narodowego Funduszu Zdrowia, przeprowadzimy w trybie pilnym. Nie będą to łatwe zadania i nie wszystkim się spodobają. Nie ma odwrotu od tej drogi”
Donald Tusk, premier
„Moim zadaniem jako premiera rządu nie jest szukanie kozłów ofiarnych. Ci, którzy odpowiadają za konkretne sytuacje w szpitalach, będą odpowiadać również przed wymiarem sprawiedliwości”
Donald Tusk, premier
- Jutro mają zostać przedstawione konkretne rozwiązania dotyczące ochrony zdrowia.
- Zmiany mają dotyczyć systemu płac, wyceny świadczeń oraz organizacji pracy szpitali.
- Wskazano na nieprawidłowości m.in. w Warszawskim Szpitalu Południowym.
- Część zapowiedzianych działań może wymagać zmian ustawowych.