Pamiętamy o sierżancie Arturze Kostrowskim
27 lat temu zginął w Kobyłce. Dziś policja i mieszkańcy pamiętają. Oddaj hołd, poznaj historię.
Mija 27 lat od śmierci naszego kolegi, sierżanta Artura Kostrowskiego. Jego pamięć trwa w naszej społeczności.
Artur Kostrowski urodził się w 1969 roku, zmarł w 1994. Służył w Komisariacie Policji w Kobyłce, w województwie warszawskim.
W grudniu 1991 roku rozpoczął służbę w Policji. Po podstawowym przeszkoleniu przydzielono go do Drużyny Pogotowia Policyjnego i Patrolowania w Kobyłce, podlegającej Komendzie Rejonowej w Wołominie.
17 grudnia 1994 roku, podczas nocnej zmiany, patrol z udziałem starszego posterunkowego Kostrowskiego ruszył w pościg za BMW 525. Kierowca chciał uniknąć kontroli, a na jednej z ulic Kobyłki zatrzymał się, po czym dwaj mężczyźni ostrzelali radiowóz. Kostrowski, siedzący obok kierowcy, został trafiony w głowę. Po przewiezieniu do szpitala MSW zmarł tego samego dnia.
Sprawcy uciekli, porzucając auto, które okazało się skradzione w Kaliszu.
Artur Kostrowski pozostawił żonę i syna.
Za swoją służbę był wielokrotnie nagradzany. Pośmiertnie awansowano go na stopień sierżanta.
17 grudnia 2014 roku, z inicjatywy emerytowanych policjantów, odsłonięto tablicę pamiątkową na budynku komisariatu w Kobyłce, w 20. rocznicę śmierci. Uroczystość poprzedziła msza w Bazylice Świętej Trójcy w Kobyłce.
W uroczystości uczestniczyli: rodzina, znajomi, przedstawiciele Policji, m.in. młodszy inspektor Dariusz Głowacz, młodszy inspektor Marek Purzycki, młodszy inspektor Dariusz Krząstek, komisarz Radosław Kobryś, a także strażacy, strażnicy miejscy, samorządowcy i uczniowie klas policyjnych.
8 listopada 2019 roku społeczność policyjna zwróciła się do burmistrz Kobyłki, Edyty Zbieć, z prośbą o nazwanie ulicy imieniem sierżanta Kostrowskiego. Inicjatywa spotkała się z pełną aprobatą.
Źródło: policja.gov.pl